Henryk Longin Rogowski

Od kilkunastu lat piszę i udostępniam swoje książki czytelnikom.

Kręte Drogi

Po przygotowana do druku powiesc historyczna Henryka Longina Rogowskiego siegnałem ze szczególnym zainteresowaniem, dzieki uprzejmosci autora i rozmowach z autorem za pomoca internetu. Ksiazka tyczy trudnych czasow w dziejach narodu, a autor rzeczywiscie nadzwyczaj ciekawie i niezwykle obrazowo opisuje zmagania wojow polskich z Tatarami, kozakami Chmielnickiego i wreszcie Szwedami. Autor swiadomie zmierzyl sie z trylogia sienkiewiczowska i smiem twierdzic, z sukcesem.

Książka Henryka Longina Rogowskiego to nie tylko powieść, którą „swietnie sie czyta”. To przede wszystkim bardzo dobra i ciekawa relacja o tamtych czasach, czasach szczegolnych, o przywarach Polakow i wasniach, wreszcie o milosci bohatera powiesci do Anny, dziewczyny pochodzacej z rodu szlacheckiego. Lekkosc piora autora w opisywaniu zdarzen zadziwia, niezwykle obrazowo opisuje bitwy, jak rowniez mozna zachwycic sie opisami pieknej ziemi polskiej, najezdzanej i grabionej w tamtych czasach. Oslabiony narod, nekany chorobami i wieloletnimi zmaganiami z ordami tatarskimi, a potem z kozakami, staje do walki z nawala szwedzka. I tu znow zadziwiaja opisy autora, opisy zmagan, ktore trwały wiele lat. Autor swiadomie obrazuje kwestie patriotyzmu i swiadomosci narodowej, szczegolnie widoczne w czasach panowania króla Jana Kazimierza.

Dla milosnikow Sienkiewicza „Krete drogi” moga byc delicja.. 
Mozna Rogowskiemu tez zarzucic, ze jest epigonem. Zarzut jednak dosc dwuznaczny,
gdyby mnie ktos zarzucil, ze jestem epigonem Boleslawa Prusa, przyjalbym to za
komplement.
A komplement nalezy sie Rogowskiemu. Moze wiecej niz komplement!
Leszek Szymanski

Źródło materiału: http://sev.blog.onet.pl